Posty

Wyświetlam posty z etykietą Paryż

Wielkie powroty; epizod 7 – Paryż

- chcecie jechać na 5 dni do Paryża? Za całe 25 zł? – zapytała enigmatycznie koleżanka Mała Czarna. - TAAAAKKK! – wykrzyknęły radośnie Ula i Linka nie zadając żadnych dodatkowych pytań. Było to zaraz po maturze, kiedy ani wiek, ani letni czas wakacyjny nie sprzyjały wnikliwemu indagowaniu. Zostały w pełni usatysfakcjonowane faktem, że opiekunem wycieczki ma być ich równolatek i dobry znajomek całej szkoły, który jak co drugi długowłosy metal odznaczał się znamienną ksywką Jezus. Linka miała blade pojęcie całego przedsięwzięcia, odgórnie chodziło o wzięcie udziału w jakiejś manifestacji – powód nikogo nie interesował – w zamian za co ich dobroczyńcy – których personalia nikogo nie interesowały – rzucą groszem na ich wikt i opierunek. Wesoły autobus pokonał trasę z Polski do Francji w jedyne 23 h. Na pokładzie ostały się tylko dwie trzeźwe jednostki - kierowca i Linka, która po zaaplikowaniu śmiercionośnej dawki aviomarinu bała się spojrzeć chociażby na butelczynę Amolu. Głównie dlatego,...