Posty

Wyświetlam posty z etykietą wyrobienie dowodu osobistego

Kryzys tożsamości

W obawie przed rychłą deportacją Linka postanowiła, w końcu zadziałać coś w kwestii przedawnionej tożsamości. Uzyskawszy wspaniałomyślnie dzień bezpłatnego urlopu, spięła poślady i z nieukrywaną trwogą, zdobyła się na stawienie czoła swym dwóm śmiertelnym wrogom – fotografowi i Paniom z urzędu. Linka do każdej bitwy zawsze stara się przygotować, dlatego nim udała się do fotografa, wnikliwie przejrzała jak bardzo upokarzające są obecne wymogi przy zdjęciach do dowodu osobistego. Ku swej ogromnej uciesze okazało się, że nie trzeba zdejmować okularów, inaczej Linka przeobraziłaby się w pomarszczoną rodzynę, szukając przed sobą obiektywu. Kolejnym pozytywem był fakt, że uszy mogą pozostać zakryte, więc nie musiała czynić cudów z włosami, które zawsze luźno opadają na ramiona. Niestety ustawienia en face nie można obejść, więc Linka w duchu pogodziła się, że podobnie jak na zdjęciu do paszportu wyjdzie na mordercę i gwałciciela z dożywotnim wyrokiem. Uzbrojona w wiedzę udała się do przybytk...