Posty

Wyświetlam posty z etykietą PKP

Tworzenie postaci. Miejsce III - Babcia klozetowa

Będzie to początek krótkiego cyklu, gdyż Linka ma wyjątkowy talent do nieświadomego wchodzenia w role. Linka będąc tylko jedną składową tłumu wlewającego się do pociągu, nie stawiając oporu i nie utrzymując z nikim kontaktu wzrokowego w obawie przed rychłą pacyfikacją w morderczej, psychologicznej walce o wolne miejsca, dała się ponieść nieznanemu. Tłum zakotłował w wąskim przejściu, wysuwając na czele Babuszki o kulach, które to kule chwilowo przekształciły się w broń obosieczną. Następne były matki z dziećmi, które z pianą na pysku miotały co mniejszymi pociechami w celu zajęcia miejsca na odległość. Linka stanowiąc zagubione ogniwo w drabince społecznej zadowoliła się ostatkami i wdusiła w miejsce przy oknie, zajmując pół fotela, gdyż jej współpasażer miał wyjątkowo grube kości. Po prawej od ich bezpiecznej przystani znajdowała się toaleta. Faktem jest, że największą brutalnością i zawziętością w walce o wolne miejsca wykazują się osoby, które wysiadają po 10 minutach. Po ok. 30 min...

Matrona prawdę Ci powie

Zaledwie kilka stuleci wstecz podróżnikom do przedostania się z punktu A do punktu B przez niebezpieczne, dzikie krainy niezbędny był skromny ekwipunek. Nóż myśliwski, strzelba, róg na proch strzelniczy, toporek, krzesiwo i draska, koc, cynowy kubek uchodziły za bogactwo, a traper tak wyposażony mógł przeżyć sam w głuszy długie miesiące. Teraz odrobinę się zmieniło, choć od czasu do czasu jakiś pasażer czuje pradawny zew krwi i wyciąga siekierę, głosząc przy tym jedyną słuszną rację, albo odreagowując stresujący dzień w pracy. Jednak wbrew obiegowej opinii obecnie siekiera nie jest niezbędna do przeżycia w podróży komunikacją miejską, czy PKP. W XXI wieku niezbędne są słuchawki. Linka wygodnie rozsiadła się w pociągu, zajmując, jak zawsze czwórkę - mimo że nie ma 2 metrów - nie lubi mieć kolan pod brodą, a tam, nawet gdy inni pasażerowie się dosiadają, jest więcej miejsca. Zdjęła okrycie wierzchnie, wyciągnęła książkę i z coraz większym napięciem na twarzy przewalała resztę ekwipunku. ...