Posty

Wyświetlam posty z etykietą kot

Panieński salceson kota tuczy

Otóż w sobotę Linka wzięła udział w historyczno-kulturowo-nonkonformistycznej imprezie zwanej panieńskim. Impreza była ku czci jej dobrej znajomki Skauta, która została uprowadzona, związana władowana przemocą do auta i wywieziona do domu swoich rodziców. Na pięknie przystrojony ogród weszła w obłokach rac dymnych, które zostały cichaczem zakupione od pseudokibiców 3-ligowego klubu szachowego. Całego przebiegu imprezy Linka zdradzić nie może, gdyż takie są zasady – to jak z Sanatorium. Napomknie tylko, że obyło się bez kontrowersji, wyuzdania i perwersji – czyli zupełnie inaczej niż w Sanatorium. Na dobry początek zagrano w Piwo, a bose nimfy – podczas gry należy biegać, a obuwie sportowe nie było na wyposażeniu u wszystkich - w zaciętej rywalizacji robiły wślizgi godne Błaszczykowskiego, choć Linka wątpi, żeby on potrafił tak widowiskowo miażdżyć puszki pośladkami i to niechcący. Po puszczeniu piwa nosem, przez jedną z uczestniczek i tym samym opróżnieniu ostatniej puszki przez drużyn...

Krynica miłości

Siedząc przy stole i pałaszując obiad, Linka z lubością oddawała się błogiej chwili ciszy i spokoju.  Żując entuzjastycznie kawał wołu, nagle do jej uszu dobiegł odgłos tupotu małych stóp. Linka rozważając wszelkie ewentualności, postanowiła starym wypróbowanym sposobem zamknąć oczy i udawać, że jej nie ma. Do tej chwili nie wie, jakim cudem Dziwak ją odnalazł. - ciociaaaa, pójdziesz z nami na spacer – bardziej oznajmił, niż zapytał Młodzieniec. - nie, nie pójdę – odpowiedziała obojętnie Linka. - proszeee… – Dziwak gładko przeszedł w piszczące tony. -  prędzej skonam. - spacer… - na Ozyrysa idźcie się objuczyć, zaraz przyjdę – odburknęła, łypiąc groźnie spode łba. Dziwakowi nie trzeba było dwa razy powtarzać z prędkością światła pognał oporządzać swojego dwukołowego rumaka i siostrę. Zrezygnowana Linka po chwili dołączyła do wesołej ekipy, która aż trzęsła się z hamowanej ekstazy. Następnie przeliczyła jednostki,  później koła - całe 5 sztuk – zbiórkę zakończyła  wygłaszając moralizato...